Nr. rachunku bankowego do wpłat:

 51 8200 0008 2001 0011 5544 0001
             BS Krasnystaw, o/Gorzków

 

Jednym z najwybitniejszych i najbardziej utalentowanych przedstawicieli artystycznego, ludowego kowalstwa na Lubelszczyźnie jest Edward Bychawski z Borowa.

BYCHAWSKI_EDWARD.png
      Urodził się w 1905 r. w Małochwieju Dużym. Wczesne dzieciństwo spędził w Lublinie, gdzie jego ojciec pracował w fabryce maszyn rolniczych Moritza. Brak środków na utrzymanie rodziny zmusił go jednak do wyjazdu do Ameryki w 1914 r. z której już nigdy miał nie powrócić. Edward Bychawski jako 9 letni chłopiec został wcielony do carskiej armii, zgodę wyraziła matka, znajdująca się w skrajnie trudnej sytuacji materialnej. W czasie pierwszej wojny światowej chłopiec służył w formacjach pomocniczych. Do jego obowiązków należało m. in. zbieranie drewna, rozpalanie ogniska, gotowanie „czaju” żołnierzom.

Po zakończeniu wojny Bychawski powrócił do rodzinnej wioski. Nie miał własnej ziemi i cały czas musiał szukać nowych źródeł utrzymania. Uczył się zawodu u stolarza i kowali. W tej drugiej dziedzinie nauki pobierał m. in. u swojego wuja – Stanisława Pawłowskiego.  „…byłem niespokojnym duchem – nigdzie nie zagrzałem długo miejsca. Jak zobaczyłem, że kowal umie tylko naprawić pług i podkuć konia, popracowałem 2 tygodnie i uciekłem do innej kuźni. I tak przez długie lata goniłem za czymś nowym, chciałem się czegoś nauczyć. Gdyby ktoś mną pokierował, może bym wyszedł na ludzi” – powiedział w wywiadzie, który zamieścił „Sztandar Ludu” z 29 VI 1967 r. Przez pewien czas Bychawski pracował w fabryce Wesołowskiego w Krasnymstawie, gdzie wyrabiał okucia do sztandarów wojskowych. Wreszcie w 1927 roku wybudował własną kuźnię w Olchowcu, by w roku 1934 przenieść ją do Borowa. Z tej miejscowości pochodziła jego żona Janina Kamieniecka, którą  poślubił zimą 1934 r.

W kuźni Bychawski pracował do ostatnich dni swojego życia. Wyrabiał proste narzędzia rolnicze: sierpy, kosy motyki, podkuwał konie, robił doskonałe brzytwy. Należy zaznaczyć, że w  XX w., zwłaszcza po drugiej wojnie światowej wraz z rozwojem produkcji fabrycznej kowalstwo wiejskie zaczęło podupadać, zachowując znaczenie jako miejsce reperacji czy adaptacji fabrycznych narzędzi. Te okoliczności nie zniechęcały Bychawskiego do realizacji własnych pasji, zwłaszcza w zakresie zdobnictwa i konstrukcji maszyn. Udało mu się m. in. skonstruować wiatrak, który postawiony przed domem budził zainteresowanie mieszkańców wsi i przyjezdnych oraz stał się znakiem rozpoznawczym Bychawskiego. Przedmioty użytkowe ozdabiał za pomocą stempla motywami roślinnymi, głowami zwierząt i ptaków.

 

Przełomowy okazał się rok 1966. Uzyskał wtedy I nagrodę w konkursie kowalstwa artystycznego, zorganizowanym w Muzeum Regionalnym w Krasnymstawie. Zwrócił na siebie uwagę i zainteresowanie znawców sztuki ludowej jako artysta „ …o olbrzymiej fantazji twórczej, która w połączeniu z dobrze opanowanym warsztatem daje doskonałe rezultaty”. W następnym roku Muzeum Regionalne w Krasnymstawie zorganizowało indywidualną wystawę ok. 90 prac Bychawskiego, w której znalazły się zarówno zdobione narzędzia rolnicze jak też przedmioty dekoracyjne typu: klamki, lichtarze, świeczniki, igielniki, popielniki, oprzyrządowania do kominka i żyrandole. Na szczególną uwagę zasługują metalowe figurki, którym Bychawski nadawał oryginalne kształty: węży, jaszczurów. Twórczość opierał na podaniach i legendach ludowych, w atmosferze których wyrastał od wczesnego dzieciństwa. „Pełno tam węży diabłów i rusałek „ – wspominał artysta.


U schyłku lat 60-tych Edward Bychawski stał się cenionym w Polsce artystą-kowalem. Był zrzeszony w Stowarzyszeniu Twórców Ludowych. Zapraszano go do udziału w Ogólnopolskich Festiwalach Śpiewaków i Kapel Ludowych w Kazimierzu Dolnym, Ogólnopolskim Festiwalu Folklorystycznym w Płocku, Targach Sztuki Ludowej w Zamościu., czy Jarmarku Pieśni i Tańca w Mielcu.  Na kiermaszach wystawiał własny dorobek artystyczny. Zawsze wyruszał na nie ubrany w ludową sukmanę i czapkę rogatywkę. Ciekawe, że budził tym zainteresowanie przybyłych artystów, a mieszkańców rodzimego Borowa wprawiał w zdumienie, uchodził wręcz za dziwaka. Z konkursów i festiwali przywoził nagrody i dyplomy. Ciężką pracą i uporem w dążeniu do celu zyskał status „ mistrza kowadła” jako go określano. Swe umiejętności i zamiłowanie do pracy w kuźni Bychawski przekazywał swemu synowi Aleksandrowi. Wiele zdobionych przedmiotów wykuli wspólnie.

Obok kowalstwa Edward Bychawski zajmował się także pisaniem wierszy. Dwa utwory znalazły się w wydanej antologii „Wieś Tworząca”, 17 przechowuje w swych zbiorach Muzeum Regionalne w Krasnymstawie. Poezję inspirowało życie codzienne i przyroda. Znany był z tego, że lubił rozrywki i życie towarzyskie. Za całokształt pracy twórczej przyznano mu I Nagrodę Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Nagrodę Artystyczną im Jana Pocka. Niestety, nie zdążył ich odebrać, ponieważ 15 stycznia 1975 r. uległ wypadkowi samochodowemu i wkrótce zmarł.

Edward Bychawski nadal jest znany w środowisku etnografów i twórców ludowych, a pamięć o artyście skrzętnie przechowuje m. in. Muzemu Regionalne w Krasymstawie. Jego prace można także oglądać  w Muzeum Lubelskim w Lublinie.

Fot. i oprac. na podstawie E. Sobczuk, Edward Bychawski i jego pasje”, (w:) Zapiski Krasnostawskie. Z przeszłości Krasnegostawu i okolic, t. III,  (red.) M. Nowosadzki, W. Fedorowicz, P. Kardela, Krasnystaw 1996, , s. 132 – 143.

 

Artykuły - Historia

  • Edward Bychawski z Borowa.

    Jednym z najwybitniejszych i najbardziej utalentowanych przedstawicieli artystycznego, ludowego kowalstwa na Lubelszczyźnie jest Edward Bychawski z Borowa.       Urodził się w 1905 r. w Małochwieju Dużym. Wczesne dzieciństwo spędził w Lublinie, gdzie jego ojciec pracował w fabryce maszyn rolniczych Moritza....

    Czytaj więcej...

  • Zespół dworsko - parkowy w Wielkopolu.

           Miejscowość Wielkopole pojawia się w źródłach pisanych już w 1439 roku jako Wola Gorzkowska. Nazwa Wyelopolye została użyta po raz pierwszy w 1448 roku. W XV i XVI wieku folwark należał do rodu Gorzkowskich, herbu Tarnawa. Była to wieś gniazdowa, zamieszkała przez drobną szlachtę. Pod koniec XVI wieku...

    Czytaj więcej...

  • Zagłada społeczności żydowskiej.

    Pierwsze wzmianki na temat Żydów w Gorzkowie pochodzą z początku XIX w. Gorzkowscy Żydzi zajmowali się głównie handlem i rzemiosłem. W 1862 r. w Gorzkowie mieszkało 218 Żydów (57% społeczeństwa) . W 1877 r. Gorzków liczyli 705 mieszkańców, w tym 467 Żydów (66%). W 1921 r. osadę zamieszkiwało 691...

    Czytaj więcej...

  • Franciszek Jarocki "Jaćwing".

      Jarocki Franciszek – Teodor [ 1905-1985], oficer sł. st. piechoty WP, por. [ 1934], w konspiracji ZWZ/AK, kpt. sł. st. [1942], mjr [1945],ps. „Jadźwing”, „Witeź” vel  Franciszek Strzelecki. K-dt Obwodu AK Krasnystaw IV 1942- II 1944, K-dt Inspektoratu ROAK/DSZ Lublin– Okręg Lublin AK/ROAK/DSZ III –VI...

    Czytaj więcej...

Linki

     MPZPLPR
 

NAJNOWSZE ZDJĘCIA...

//